Życie na wsi

Młodzież a używki

Młodzież a używki To prawda - alkoholizm jest chorobą, która bardzo często dotyka ludzi ze wsi. Zwłaszcza w byłych ,,pegeerach" (PGR - skrót od nazwy Państwowe Gospodarstwo Rolne), gdzie ludzie od urodzenia byli przyzwyczajeni, że państwo wszystko im zapewni (pracownicy ,,pegeerów", tzn. najczęściej wszyscy mieszkańcy danej wsi dostawali za darmo mleko, węgiel, czasem także inne dobra materialne). Po przemianach w roku 1989 ludzie ci zostali zostawieni sami sobie, nie nawykli do pracy, na granicy nędzy, bez wykształcenia. Nic dziwnego, że jedyne, co im zostało, to nałogowe picie. Cierpią na tym dzisiaj całe pokolenia, zwłaszcza dzieci, które nie radzą sobie w szkole, często też nie mają pieniędzy na ubrania i jedzenie. Jednak nie wszyscy piją w tak dużych ilościach, w dodatku, co dobre - młodzież dużo rzadziej, niż ich rówieśnicy w mieście, sięga po narkotyki. Nie mają też tyle okazji do zażywania ich, co dzieciaki w mieście. Trudno też powiedzieć, czy procent alkoholików na wsi jest wyższy niż w mieście - po prostu na prowincji jest to zjawisko bardziej widoczne. Nie dostaje się mandatu za picie pod sklepem...

Podobne strony: teksty piosenek po polsku Radio internetowe mp3 Życie na wsi i nie tylko.

Temat serwisu

Większość ludzi z miasta stereotypowo postrzega życie na wsi. Betsson wysyłka sms ... i wiele innych ciekawych rzeczy.

Polecamy